Szczepienia jako walka z chorobami.

22Wynalezienie szczepień było jednym z największym przełomów w medycznie. Uratowało miliony ludzkich istnień. To najskuteczniejszy sposób zapobiega groźnym chorobom i ich dramatycznym skutkom dla konkretnych osób i całej populacji. Dane o skuteczności szczepień i ich wielkim znaczeniu w walce o ludzkie zdrowie i godność. Zanim wirus ospy został zwalczony szczepionką zabił około 500 milionów ludzi (oczywiście w całej historii ludzkości). Choroba zwana polio przed wynalezieniem szczepionki powodowała paraliż u 16000 Amerykanów rocznie. Groźną chorobą zwłaszcza dla dziewcząt w okresie pokwitania i kobiet w ciąży jest różyczka, która powoduje powoduje szereg wad rozwojowych u płodu i niedorozwój umysłowy u dzieci, których matki chorowały na różyczkę w czasie ciąży. Szacuje się , że przed zastosowaniem powszechnych szczepień na różyczkę choroba powodowała tragiczne skutki o 20000 noworodków rocznie. Jeszcze groźniejszy jest wirus odry, który zakażał rocznie 4 miliony dzieci, z tego 3000 umierało. Bakteria o nawie haemophilus influenzae typ b powodująca hib -zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych u 15,000 dzieci pozostawiła trwałe uszkodzenie mózgu. Kraje, które prowadzą program obowiązkowych szczepień ochronnych znacznie zmniejszyły śmiertelność wśród niemowląt i małych dzieci do 5 roku życia. Śmiertelność niemowląt jest bardzo poważnym problem w krajach trzeciego świata, gdzie nie ma programu szczepień. Do tego dochodzi niedożywienie i brak dostępu do świeżej pitnej wody.

Przyczyny rezygnacji ze szczepień.

Ruchy antyszczepionkowe wywołały prawdziwy zamęt w świadomości zdrowotnej Polaków. Wcześniej zwolnienia ze szczepień wydawali lekarze w nadzwyczajnych przypadkach i należały one do rzadkości. Obecnie rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej i wypisują w poradniach oświadczenia, że nie zgadzają się na szczepienie. Wszelkie próby ukrócenia oświadczeń są dość kontrowersyjne. Rodziców nie odstraszają potencjalne kary finansowy, gdyż ich nakładanie należy do rzadkości. Rodzice w różny sposób tłumaczą rezygnację ze szczepień. Wszystkie podawane przyczyny są dowodem na lekkomyślność i naiwność rodziców. Najczęściej podawaną przyczyną jest to, że szczepienie jest niezgodne z wyznawaną przez nich religią lub światopoglądem. Dziwne, ale jest to efekt działania ruchów antyszczepionkowych w Polsce, który sprzedały społeczeństwu niewiarygodne kłamstwo, że szczepionki testowane są na komórkach abortowanych płodów. W związku z tą bzdurną informacją rodzice odmawiają szczepień powołując się na religijny obowiązek ochrony życia. Kolejnym idiotycznym tłumaczeniem jest wychowywanie dzieci zgodnie z naturą. Skoro tak, to w ogóle nie powinni korzystać z opieki medycznej , technologii, bo ich też nie ma w naturze. Niektórzy rodzice nie godzą się na szczepienia, ponieważ sami przeżyli działania niepożądane lub znają taką osobę. W ich przypadku konieczna jest edukacja i uspokojenie. Panika, jaką wywołały ruchy antyszczepionkowe powoduje pogorszenie stanu zdrowia dzieci. Rodzice nie szczepią dzieci, ponieważ uwierzyli, że szczepienia to spisek koncernów farmaceutycznych. Zapominają, że nawet syrop i suplementy diety produkowane są przez koncerny farmaceutyczne.

Dziecko jako własność rodziców

33Retoryka opiera się na haśle obywatelskości, prawach rodziców do decydowania o dziecku. Problem w tym, że STOP NOP i inne mniejsze organizacje mają niewiele wspólnego z obywatelskością, a jeszcze mniej z dobrem dzieci. W wypowiedziach przedstawicieli tych organizacji dziecko jawi jako własność rodziców, a nie podmiot szczególnej troski, który ma prawo do ochrony zdrowia. Rodzice w ramach tej własności mają decydować o życiu i chorobach dziecka. Ważniejsze od prawa dziecka do zdrowia są przekonania rodziców, ich uprzedzenia, religia, doświadczenia. Dziecko jest całkowicie zdane na ich łaskę lub niełaskę – jest poddaną im rzeczą, bez żadnych praw, nawet tak podstawowych jak prawo do ochrony przed ciężkimi chorobami. Trudno więc mówić o obywatelskości jeżeli dąży się jedynie do zaspokojenia swoich potrzeb kosztem własnego dziecka i dobra innych. Przedstawiciele ruchów twierdzą, że obowiązek szczepień dzieci narusza ich wolność obywatelską i prawo rodziców do wychowania dzieci zgodnie z ich przekonaniami. Fakt, że narażają dzieci na śmiertelne niebezpieczeństwo nie ma dla nich żadnego znaczenia. Tymczasem obowiązkiem państwa jest zapewnienie ochrony zdrowia obywateli, a realizacji tego obowiązku służą szczepienia. Postawa członków ruchów antyszczepionkowych nie jest podyktowana troską o uchronienie dzieci przed powikłaniami poszczepiennymi, ale egoizmem i brakiem odpowiedzialności za zdrowie swojego dziecka. Powikłania są rzadkie i mniej niebezpieczne niż ewentualna epidemia.

Nauka jest niepodważalna

Ruchy antyszczepionkowe , swoim brakiem odpowiedzialności, szerzeniem naukowej herezji , doprowadziły w USA do epidemii odry, która uchodziła za chorobę praktycznie niewystępującą. Prezydent Barack Obama wsparł ideę szczepień ochronnych mówiąc w słynnym wywiadzie, że nauka jest niepodważalna, a obawy niektórych rodziców nie mogą wpływać na stan zdrowia społeczeństwa. Zakwestionowano przepisy stanowe umożliwiające rodzicom nieszczepienie dzieci ze względu na światopogląd. Rozpoczęto walkę z ruchami antyszczepionkowymi. Niestety, w Polsce ruchy antyszczepionkowe stały się partnerem społecznym prawicy w walce o władzę. W Polsce przedstawiciele organizacji STOP NOP spotykają się z przedstawicielami Prezydenta i żądają zawetowania nowelizacji ustawy o szczepieniach. Według opinii naukowców , to właśnie dzięki szczepieniom zostały zatrzymane choroby, które dziesiątkowały społeczeństwo, np.: polio, gruźlica, czy odra. Eksperci od spraw zdrowia zgadzają się co do tego, że ruchy antyszczepionkowe, pomimo tego, że są ruchami obywatelskimi nie mogą być partnerami do rozmowy o bezpieczeństwie zdrowotnym państwa. Nawet według polskiej Konstytucji wolność osobista i prawa rodziców są ograniczanie dobrem zdrowotnym społeczeństwa. Obowiązkowe szczepienia są rozsądne i zapewniają bezpieczeństwo zdrowotne dzieciom. Ruchy antyszczepionkowe dążą do ponownego pojawienia się chorób, które dzięki szczepieniom zostały zwalczone. Są to niebezpieczne dla zdrowia publicznego organizacje działające pod hasłem obywatelskości.

Ruchy antyszczepionkowe – przejaw braku odpowiedzialności.

44Ruchy antyszczepionkowe powstały w reakcji na sensacyjne doniesienia, że pewne grupy szczepionek mogą wywołać autyzm u dzieci. Po 12 latach autor badań wycofał się ze swoich stwierdzeń, jednakże szkody, które wyrządził będą bardzo trudne do naprawienia. Ruchy antyszczepionkowe dotarły do Polski i rozpoczęły swoją szkodliwą kampanię. Niestety, część rodziców uwierzyła w opowiadane przez nich niedorzeczności i odmawia szczepień dzieci. Co roku liczba takich decyzji jest coraz większa. Co gorsze w ruchy antyszczepionkowe angażują się organizacje uchodzące za autorytety wśród społeczeństwa, np.: związane z dominującą religią i media prawicowe. Nikt rozsądnie myślący nie zaprzecza, że zdarzają się powikłania poszczepienne, np.: podwyższona temperatura, zakażenie, wymioty, drgawki, ospałość, a nawet niebezpieczne dla życia reakcje uczuleniowe. Jest rzeczą oczywistą, że powinien powstać rejestr powikłań i wyznaczone standardy postępowania w takich przypadkach. Trzeba zaznaczyć, każdy lek nawet zestaw witamin może mieć skutki uboczne. O wiele więcej przypadków ciężkich działań niepożądanych występują , ze śmiercią włącznie, występuje po zażyciu środków przeciwbólowych i odchudzających niż po szczepionkach. Jakoś krytyki tych środków nie widać. Zaskakujący jest rozwój ruchów antyszczepionkowych i ich poparcie w społeczeństwie. Organizacje tego typu posługują się manipulacją, niedopowiedzeniami, zastraszają społeczeństwo. Są odbierane jako opozycja do w stosunku władzy, która według nich opinii ogranicza wolność obywateli.

Nowy kalendarz szczepień.

O konieczności zmiany kalendarza szczepień , polegającej na dopisaniu szczepień, które do tej były jedynie zalecane, płatne przez rodziców lub dostępne dla wąskiej grupy dzieci, np.: dla wcześniaków mówiono od dawna. W końcu doczekaliśmy się zmiany i od 2017 roku wchodzą do kalendarza szczepień nowe szczepionki przeciwko: dwoinkowemu zapaleniu płuc (zakażeniu pneumokokami), zakażeniu ludzkim wirusem brodawczaka (HPV), a także przeciwko dwoinkowemu zapaleniu opon mózgowo-rdzeniowych (zakażeniu meningokokami). Na wspomniane powyżej szczepienia czekało wielu pediatrów i rodziców. Choroby przed którymi chronią szczepionki (pneumokoki i meningokoki) zagrażają życiu małych dzieci, do 5 roku życia, a wirus HPV jest śmiertelnie groźny dla kobiet, gdyż kilka typów tego wirusa wywołuje raka szyjki macicy. Na szczęście ustawa doczekała się podpisu Prezydenta i szczepienia wejdą w życie. Według WHO dostępność szczepień przeciwko chorobom charakteryzującym się dużym współczynnikiem zapadalności i śmiertelność to priorytet polityki zdrowotnej. Przeraża trochę zapowiedź największej partii prawicowej, obecnie w opozycji,że po dojściu do władzy, zmienią ustawę i usuną z niej szczepienie przeciwko HPV. Fakt, że rak szyjki macicy jest w Polsce drugą przyczyną śmiertelności kobiet między 15 a 44 rokiem życia nie przekonuje ich do pozostawienia ustawy w spokoju. Ważniejsze jest narzucenie swojej wizji moralności. Zachowanie przeciwników szczepień przypomina totalitarny dyktat – wprowadzić swoją ideologię do polityki nie zwracając uwagi na społeczne potrzeby.

Światopogląd kontra rak

55Wydawać by się mogło, że szczepionka zapobiegająca zakażeniu HPV, a więc rakowi szyjki macicy- nowotworu, który zabija 2000 Polek rocznie powinna być przywitana entuzjastycznie i refundowana niemal od pierwszych chwil od kiedy pojawiła się na polskim rynku farmaceutycznym. Niestety, stała się zakładnikiem walki światopoglądowej między środowiskiem kobiecym, a konserwatystami. Okazało się, że szczepionka może być przyczyną rozwiązłości seksualnej wśród nastolatek, bowiem zaszczepione dziewczęta nie będą obawiały się zakażenia i będą współżyły seksualnie. Troska o moralność i cnotę polskich dziewcząt, a także o prawo rodziców do religijnego wychowania dla polskich konserwatystów jest ważniejsze niż ochrona przed najgroźniejszym nowotworem, który zabija młode kobiety przed 50 rokiem życia, a więc w czasie płodnym, kiedy wychowują dzieci. Zakażenie jest przedstawiane jako kara ze „złe prowadzenie się”. Fakty naukowe, że szczepionka zmniejszyła w krajach zachodnich liczbę zachorowań o 70% nie mają na nich żadnego znaczenia. W Finlandii, gdzie szczepionka jest refundowana od lat, lekarze praktycznie nie notują zaawansowanego raka szyjki macicy. Polscy przeciwnicy szczepionki uważają, że jej promowanie i refundowanie jest wspomaganiem interesów koncernów farmaceutycznych, a wszystkie społeczne akcje informujące o szczepieniach, chorobie, profilaktyce są finansowane przez producentów szczepionek. Nawet lekarze są przekupieni. Polscy przeciwnicy szczepionki uważają, że lepiej nich kobiety umierają na raka szyjki macicy, ale zachowują cnotę do ślubu. Życie kobiet jest mniej ważne niż ideologia.

Szczepionka rozpusty

Określenie z tytułu artykułu może dziwić niejednego czytelnika. Ruchy antyszczepionkowe oraz popierające ich organizacje religijne i prawicowe nie zostawiają suchej nitki na pomyśle szczepienia dziewcząt przeciwko HPV. Wirus HPV, inaczej wirus brodawczaka ludzkiego to jeden z najgroźniejszych obecnie wirusów, który powoduje zmiany w obrębie narządów rodnych oraz raka szyjki macicy, niektóre typy nowotworów krtani i głowy. Jest na tego wirusa szczepionka, która pozwala uniknąć zakażenia, a tym samym zapobiega kilku rodzajom raka. Osoba, której zależy na zdrowiu swoich dzieci powie, że to rewelacyjna wiadomość. Niestety, nie wszystkim podoba się szczepionka. Przeciwnicy zarzucają jej powodowanie bezpłodności, nieprzebadanie, a nawet powodowanie zakrzepów i śmierci. Lekarze ginekolodzy zaprzeczają rewelacjom środowisk antyszczepionkowych wskazując, że wszystkie zgłaszane komplikacje zostały zbadane i nie udowodniono związku między komplikacjami a szczepionką. Skoro nie można udowodnić jej zawodności i wad, to nasi krajowi antyszczepionkowcy wymyśli bzdurę, której trudno nie wyśmiać – ich zdaniem szczepienie dziewcząt w wieku 12-13 lat powoduje rozwiązłość seksualną, jest złamaniem prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami religijnymi. Uważają, że nie trzeba szczepić na raka, wystarczy wychować dzieci w kulcie cnoty i czekania ze współżyciem seksualnym do ślubu. Teza antyszczepinkowców, że życiu w cnocie jako ochronie przed HPV jest wyłącznie ich fantazją. Nosicielami wirusa są mężczyźni – więc mąż może zakazić żonę.

Nawrót chorób

11Ruchy antyszczepionkowe, które opowiadają o sobie, że są ruchami obywatelskimi, powstałymi z troski o dobro dzieci i wolność obywateli doprowadziły do nawrotu chorób, o których świat zdążył zapomnieć. Nie pamiętamy dzisiaj o poważnych powikłaniach polio, czy o utracie słuchu powodowanej przez odrę. O chorobach typu błonica, czy krztusiec wiemy jedynie z kalendarza szczepień. Ruchy antyszczepionkowe starają się wywołać strach w rodzicach. Podają jakiej niezweryfikowane dane, opinie ekspertów, których trudno szukać w prawdziwych, naukowych publikacjach. Nie da się z nimi przeprowadzić naukowej dyskusji, bo , bo każdy argument kwitowany jest uwikłaniem w interesy z przemysłem farmaceutycznym. Każdy lekarz, który przekonuje, zgodnie z najnowszą wiedzą medyczną, że szczepienia są koniecznością i warto jest stosować dla ochrony dzieci jest według nich agentem koncernów , który w celu osiągnięcia korzyści majątkowych robi dzieciom krzywdę. Szczepionki mogą mieć skutki uboczne, ale wzmaganie strachu, a wręcz powodowanie histerii wśród rodziców jest ciosem poniżej pasa, skrajną nieodpowiedzialnością i głupotą. W Polsce ruchy antyszczepionkowe wciąż są mocne, w Europie Zachodniej i w USA władze poważnie zaczynają walczyć z tym idiotyzmem. Ludzie sami przekonują się, że działanie tych ruchów jest szkodliwe. Zaczynają odczuwać skutki działań powyższych organizacji – nawrót dawno zapomnianych chorób, np.: śmiertelne przypadki odry w Polsce, Niemczech, USA, w Austrii, Belgii i Wielkiej Brytanii.

Dążenia ruchów antyszczepionkowych

Świat nauki nie ma wątpliwości, co do wielkiej roli szczepień w ochronie życia i zdrowia ludzkiego. Wszelkie dostępne dane pokazują, jak zmniejsza się zagrożenie najgroźniejszymi chorobami w wyniku zastosowania szczepień. Udało się wyeliminować najgroźniejsze choroby. Tym bardziej dziwi działalność ruchów antyszczepionkowych domagających się zaprzestania obowiązkowych szczepień ochronnych , poddających fałszywe dane. Ruchy te chcą uczynić z Europy kraje trzeciego świata, doprowadzić do większej śmiertelności dzieci. Ruchy antyszczepionkowe zarzucają rządom, że realizowanie programów szczepień to ukłon w stronę koncernów farmaceutycznych i nabijanie im kasy. Rozumowanie przedstawicieli owych organizacji jest błędne – to bowiem brak szczepień ochronnych wywołuje choroby, które trzeba by zwalczać lekami, a wzrost zachorowań na dawno niewidziane choroby spowodowałby wzrost zapotrzebowania na leki, co automatycznie zwiększyłoby zyski koncernów farmaceutycznych. Mówienie o ułatwianiu komuś zysku jest pozbawione logiki. Każdy lek ma jakiegoś producenta, który czerpie zysk ze sprzedaży. Zażywając nawet syrop na kaszel generuje się zysk wytwórcy. Przerażające w działalności tych ruchów jest to, że używają argumentacji prymitywnej, a jednocześnie bardzo sugestywnej, co sprawia, że zagrożenie dla publicznego zdrowia z ich strony jest realne. Nie jest grupa krzykaczy , tylko zorganizowane środowisko, które opłaca lekarzy, aby głosili ich postulaty.